PŁYN MICELARNY BEBEAUTY Jest to produkt ostatnio bardzo popularny w blogosferze. Nie będę oryginalna, bo również bardzo go polubiłam. Dobrze radzi sobie z demakijażem oczu, nie podrażnia i nie szczypie. Do mocnego makijażu lub wodoodpornego mógłby być trochę za słaby, ale na co dzień sprawdza się świetnie. Pachnie przyjemnie i nienachalnie, kwiatowo. Nie zauważyłam, żeby powodował ściągnięcie skóry, ale zawsze stosuję jakieś inne kosmetyki zaraz po nim. Nie jest może jakoś szczególnie wydajny, ale kosztuje grosze (ok.5 zł za 200 ml) i jest dostępny w większości Biedronek. Ma wygodne opakowanie i dozowanie go to żaden problem. To już moja druga buteleczka i pewnie nie ostatnia.
ŻEL OCZYSZCZAJĄCY SANOFLORE Długo szukałam żelu, który skutecznie oczyszczałby skórę i przy okazji jej nie wysuszał. Ten jest bardzo bliski ideału. Zawiera olejki eteryczne z cedru, mięty i cytryny. Pachnie pięknie i orzeźwiająco, używanie go to prawdziwa przyjemność. Konsystencja jest lekko problematyczna, wodnista i leje się przez palce. Żel jest wydajny(potrzeba go odrobinkę!) i fantastycznie się pieni jak na eko-kosmetyk. Świetnie oczyszcza i odświeża skórę, która natymiast staje się gładka i promienna oraz chłonie kremy w tempie eksperesowym. Zauważyłam również, że odkąd go stosuję na mojej buzi pojawia się mnie wyprysków typu "niespodzianka", a wszystkie ranki szybciej się goją. Żel raczej nie poradziłby sobie sam z demakijażem, ale jako produkt drugiego etapu oczyszczania sprawdza się rewlacyjnie.
hydrolat z mięty pieprzowej, gliceryna, łagodne substancje powierzchniowo czynne, alkohol, guma ksantanowa, olejeki eteryczne (cytryna, cedr, mięta), naturalne konserwanty, substancje zapachowe, hydrolat z kwiatu lawendy, arginina
Jakie kosmetyki są Waszymi ulubieńcami demakijażowymi ?

